Edukacja

Ostrzeszowska Kultura - Jam Session w Ostrzeszowie

10 lat Jam Session w Ostrzeszowie – publikacja

W kwartalniku \”Ostrzeszowska Kultra\” nie tak dawno ukazał się artykuł o Jam Sessions w Ostrzeszowskim \”Alchemiku\” (dawniej \”Baszta\”). Jam Session od ponad 10 lat prowadzi nasz znakomity absolwent i nauczyciel Szymon Jeziorny Zapraszamy do poczytania i do udziału w kolejnych edycjach Jam Session. Dumą naszej szkoły jest fakt, że gra tam wielu naszych uczniów, absolwentów i nauczycieli. Poziom Jamów nieustannie rośnie, cieszą się też one ostatnio coraz większym zainteresowaniem także muzyków spoza Ostrzeszowa

10 lat Jam Session w Ostrzeszowie – publikacja Dowiedz się więcej »

Dziecko improwizuje na ukulele

Wpływ improwizacji muzycznej na rozwój dzieci

Improwizacja od wieków była integralną częścią nauki gry na instrumencie, w XX wieku to zmieniono, ze szkodą dla dzieci. Mozart w wieku 5 lat komponował, Chopin pierwszy utwór napisał jako siedmiolatek po roku nauki gry. Dziś najbardziej zaawansowany tor edukacyjny, jaki formalnie istnieje zakłada, że mały chłopiec zacznie improwizować najwcześniej 10 lat później, a komponować jeszcze później. To na pewno zdusi, a w wielu przypadkach zabije kreatywną stronę jego muzycznego rozwoju. Dokładnie rok zajmuje mi „otwarcie” z powodów psychiki, nastolatka grającego biegle (np. po PSM) na improwizację. Znacznie łatwiej pierwsze improwizacje przychodzą małym dzieciom. Jaki jest wpływ improwizacji muzycznej na rozwój dzieci? Wpływ improwizacji muzycznej na rozwój dzieci i młodzieży Dostępne są badania naukowe nad pokazujące wpływ muzykowania na rozwój ogólny dziecka, jego iloraz inteligencji, oraz wpływ na umiejętności matematyczne i humanistyczne. Badano dużą liczbę dzieci, które podzielono na trzy grupy: te które nie pobierają lekcji muzycznych, te które uczą się grać na instrumencie z nut i te które uczą się improwizacji. Dzieci zbadano przed rozpoczęciem nauki i po kilku latach muzycznych lekcji. Zgadnijcie która grupa rozwinęła się najbardziej. Nie chodzi przy tym o podejście ambicjonalne, chodzi o naturalne zdolności muzykowania, którymi obdarzony jest każdy maluch, o pielęgnowanie i rozwijanie tych zdolności bez zakładania, że dziecko będzie wybitnym muzykiem w przyszłości. „Take it easy” jak mawiają. Źródła w literaturze pedagogicznej Żeby nie być gołosłownym powołam się na kilka artykułów. Piotr Iwicki, redaktor Polskiego Radia i felietonista „Gazety Polskiej” jest osobą szczególnie zaangażowaną w promowanie świadomej edukacji muzycznej dzieci, napisał na ten temat kilka rzeczowych tekstów, m.in. „Szanujmy kreatywność dzieci”, „Muzyka a inteligencja” („Gazeta Polska” nr 1665, 4.3.2017) i in. W swoich artykułach powołuje się on na wykłady i badania, które prowadzi Sir Ken Robinson – światowy leader w zakresie rozwoju kreatywności i innowacyjności. Pisze on wprost „uczcie dzieci muzyki dla ich dobra”. Ken Robinson wykazał na podstawie rozległych obejmujących ponad 2000 nauczycieli oraz ich uczniów uczestniczących w 300 różnych projektach edukacyjnych zgubny wpływ sztampowej edukacji w stylu „zakuć, zdać, zapomnieć” i niszczeniu osobowości młodego człowieka. Jeden z jego koronnych wykładów nosi tytuł „Jak szkoła zabija kreatywność”. Pisze on:„Dziecko, gdy się rodzi, ma wrodzony dar kreatywności, potrafi bez skrępowania fantazjować, szukać rozwiązań spontanicznych. Z kija robi magiczny miecz, ze szmatek lalkę, a z butelki – statek kosmiczny. Niestety, wraz z kolejnym etapem edukacji, tej ukierunkowanej na jeden wzorcowy proces dydaktyczny, działający zgodnie z nieśmiertelnym programem nauczania, dziecko traci od 30 do 50 procent posiadanej kreatywności. Tę z upływem lat edukacji zastępuje standaryzacja, przycinanie dzieci do jednego wzorca. W rezultacie na studiach pozostaje jej zaledwie 20–30 procent ze startowej wieku przedszkolnego.”. Idea, która towarzyszy Robinsonowi to stworzenie systemu edukacji, który podsycałby zamiast gasić kreatywność dzieci. Zainteresowanych badaniami naszego asa – Kena Robinsona – zapraszam do obejrzenia jego wykładów z serii TED. Inne źródła Inny dobry tekst w języku angielskim online na portalu IFL Sciecnce to „Jamming With Your Toddler: How Music Trumps Reading For Childhood Development” autorstwa Liama Viney\’a z The University of Queensland. Autor wspomina, że oprócz korzyści płynących dla dzieci, nauka muzyki i aktywne muzykowanie opóźnia procesy starzenia. Dodam tylko, że nie chodzi o granie raz w tygodniu próby, a raczej o codzienny kontakt z instrumentem skierowany na rozwój. Jeszcze inne wartościowe teksty na ten temat napisała Alicja Zabrocka, m.in. „Muzyku – improwizuj”, albo opublikowany w formie wywiadu tekst „Improwizacja – dla każdego?”, dostępny na portalu meakultura.pl. Pisze ona o swoich trudnych doświadczeniach z początkami improwizacji w toku PSM, oraz wskazuje na istniejący już postulat włączenia improwizacji do programów szkół muzycznych we Francji. Kreatywność i jej znaczenie Sam mam podobne odczucia. Kreatywność – jej rozbudzenie i pielęgnowanie – to najpiękniejsza idea edukacyjna, jaka w ogóle istnieje. Ostatnio prowadziłem warsztaty dla dzieci na festiwalu gitarowym. W mojej grupie było 8 wyjątkowo uzdolnionych młodych muzyków z całego kraju, zarówno ze szkół muzycznych, jak i pobierających naukę u prywatnych nauczycieli. Niektóre uczyły się improwizacji mniej więcej tak: „tu jest gama, spróbuj coś w niej zagrać, może będzie pasować”. Nie będzie, jeśli nie damy tym dzieciom narzędzi, czyli nie wyjaśnimy im jak działa improwizacja: co to jest fraza, jaki jest związek ładnych dźwięków z harmonią, jak należy akcentować, jak działa timing itd. Ponieważ dzieci te miały sprawność manualną, po trzech dniach potrafiły zagrać ładne dźwięki improwizacji do nowego dla nich utworu w metrum na jedenaście, jednak cudów nie ma – improwizację musiały sobie dzieci „przygotować” do koncertu – tj. skomponować. Sam jestem nauczycielem muzyki, uczę głównie improwizacji, albo inaczej „rozumienia” muzyki, ponieważ improwizacja jest świadectwem świadomości. Te dwie dziedziny są nierozerwalnie ze sobą powiązane. Nie da się jednocześnie rozumieć muzyki i nie umieć zaimprowizować w niej choćby prostej wypowiedzi. Bez świadomości często tworzona „prosto z serca” muzyka jest sztampowa i brzmi paradoksalnie jak skomponowana w oparciu o pierwszy rozdział podręcznika teorii muzyki, czyli wtórnie i nieudolnie, co ostatecznie prowadzi do rozczarowań.Napisałem na ten temat też kilka felietonów, które można przeczytać na mojej stronie www. Jeden z artykułów był publikowany w lokalnej prasie. Wpływ improwizacji muzycznej na rozwój dzieci jest nie do przecenienia. Uczmy dzieci improwizacji, dla ich własnego dobra.

Wpływ improwizacji muzycznej na rozwój dzieci Dowiedz się więcej »

Uczcie dzieci muzyki dla ich dobra

Uczcie dzieci muzyki dla ich dobra

\”Uczcie dzieci muzyki dla ich dobra\” – to zdanie pochodzi z wniosków do badań naukowych przeprowadzonych przez Kenny\’ego Robinsona – brytyjskiego eksperta w zakresie badań procesów edukacyjnych. Kilka tysięcy dzieci podzielono na trzy grupy: te które nie uczą się muzyki, te które uczą się grania z nut, oraz te które uczą się improwizacji. Przed badaniem sprawdzono wyniki wszystkich dzieci w szczegółowych testach obejmujących m.in. badanie ilorazu inteligencji. Po dwóch latach testy powtórzono. U dzieci, które nie uczą się muzyki, stwierdzono normalny rozwój inteligencji związany z wiekiem. U dzieci, które uczą się z nut, stwierdzono trochę większy przyrost, ale w trzeciej, improwizującej grupie przyrost był zaskakująco wysoki (sięgał 40%). Dzieci osiągały też znacznie lepsze wyniki w szkole, niż ich rówieśnicy. Dzieje się tak, ponieważ muzyka jest jedyną dziedziną sztuki angażującą jednocześnie w tym samym stopniu obie półkule mózgu – tj. odpowiedzialną za wyobraźnię prawą, oraz za myślenie abstrakcyjne – lewą półkulę. Dodatkowo muzyka, inaczej niż np. poezja lub malarstwo, jest sztuką czasu rzeczywistego. Gdy ktoś gra – mózg pracuje na pełnych obrotach i nie znamy lepszego ćwiczenia stymulującego jego pracę. Ta aktywność powoduje utworzenie dodatkowych połączeń między półkulami, przez co wzrasta znacząco kreatywność. Proces ten opóźnia starzenie się mózgu i zachowuje jego elastyczność przez długi czas. Muzyka jest dla umysłu tym samym, czym są ćwiczenia fizyczne dla ciała. W magazynie „Gitarzysta” z 2018 jest felieton z odnośnikami do tych badań (można go znaleźć na stronie www.fulara.com → Artykuły → Felietony w „Gitarzyście”). Nie bez powodu Einstein grał na skrzypach i pisał muzykologiczne rozprawy. (Tekst ukazał się w \”Czasie Ostrzeszowskim\”). W naszej szkole mamy specjalne grupy dla dzieci w wieku 5-8 lat w których ćwiczymy rytmikę, podstawy gry na różnych instrumentach tak, aby dziecko w przyszłości w bardziej obiektywny sposób mogło ocenić który instrument woli. Często dzieci wybierają instrument na podstawie obrazków, filmów z telewizji. Lekcje najczęściej prowadzone są przez dwóch nauczycieli jednocześnie (jeden jest specjalistą ds. muzycznych, drugi ds. wychowania).

Uczcie dzieci muzyki dla ich dobra Dowiedz się więcej »

Rekrutacja do Szkoły Zespołów w Ostrzeszowie na 2023/24 rok.

Rekrutacja 2023/24

Uczymy kreatywnej strony muzyki – nie tylko gry na instrumencie, ale także: kompozycji i improwizacji.  Na różnych instrumentach: gitarze, basie, klawiszach, skrzypcach, perkusji, także wokalu  W każdym gatunku muzycznym – uczymy wyłącznie \”jądra\”, czyli zjawisk muzycznych a nie naleciałości gatunkowych, dzięki temu nasi absolwenci wykorzystują umiejętności w skrajnie różnych stylach – od muzyki poważnej do metalu, od hip hopu i elektroniki do bluesa.  Od 2008 roku, w tym od dwóch lat także w trybie online (lekcje na żywo + rejestracja). Mamy uczniów z całej Polski! Wkrótce ich ostatnie nagrania i relacje. Unikalną metodę nauki improwizacji bez użycia skal – wyłącznie składniki akordowe – która po roku (przy nauce od zera) pozwala ogrywać standardy jazzowe, a po trzech latach daje kompetencje potrzebne do wykonywania zawodu muzyka. Skale – są np. do szeregów harmonicznych, ale nauki jest dużo mniej. Tzw. Metoda Fulary przyspiesza naukę świadomej improwizacji o ok 5 lat w stosunku do standardowych metod (skala-akord). Nadaje się dla dzieci i do nauki od początku ze względu na małą ilość \”schematów obrazkowych\”. Około połowa naszych absolwentów działa na rynku muzycznym – nagrywa płyty, koncertuje, naucza muzyki, dba o oprawę muzyczną eventów. Jako jedyna polska szkoła muzyczna mamy swój podręcznik wydany w całym kraju (\”Zrozumieć język muzyki\”) Zapisy i wszelkie informacje: sekretariat – tel. 604 695 855

Rekrutacja 2023/24 Dowiedz się więcej »